Ma 21 lat i od 10 lat żyje z cukrzycą typu 1. Hakaroa Vallée nie pozwala jednak, by choroba wyznaczała granice jego życia. Francuz przebiega 27 kilometrów w każdej z 27 stolic Unii Europejskiej. 9 sierpnia pojawi się w Warszawie, gdzie chce pokazać, że cukrzyca nie musi oznaczać rezygnacji z aktywności i marzeń. Jego wizyta ma również zwrócić uwagę na potrzebę wcześniejszego wykrywania cukrzycy typu 1 w Polsce.
27 stolic, 729 kilometrów
Europejskie wyzwanie Hakaroa rozpoczął 27 lipca w Madrycie. W ciągu 27 dni pokonuje 27 kilometrów w każdej stolicy państwa Unii Europejskiej. Łącznie daje to 729 kilometrów. Finał zaplanowano na 22 sierpnia w Paryżu.
Warszawa jest jednym z przystanków na tej trasie. Wizyta młodego Francuza ma być symbolem tego, że odpowiednio leczona cukrzyca typu 1 nie musi stać na drodze do realizacji ambitnych celów.
Hakaroa już wcześniej podejmował sportowe wyzwania. Przebiegł Telethon, a podczas Tour de France pokonał na rowerze ponad 3 tysiące kilometrów. Dziś swoją historią inspiruje osoby żyjące z cukrzycą w całej Europie.
Cukrzycę typu 1 można wykryć wcześniej
Sportowa inicjatywa jest także okazją do rozmowy o problemie późnego rozpoznawania cukrzycy typu 1.
W Polsce liczba nowych zachorowań wzrosła w ciągu ostatnich 30 lat nawet dziesięciokrotnie. Coraz częściej choroba dotyka również najmłodsze dzieci. Jednocześnie cukrzyca typu 1 przez pewien czas może rozwijać się bez wyraźnych objawów.
W efekcie część pacjentów trafia do lekarza dopiero w stanie ciężkim. Pierwszym rozpoznaniem może być kwasica ketonowa – stan bezpośredniego zagrożenia życia, wymagający hospitalizacji i wiążący się z ryzykiem poważnych powikłań.
Tymczasem dzięki badaniom przesiewowym cukrzycę typu 1 można wykryć jeszcze przed wystąpieniem objawów.
Badania mogą wskazać chorobę przed objawami
Cukrzyca typu 1 rozwija się stopniowo. Badania pozwalają wykryć osoby znajdujące się już na wczesnych etapach choroby.
W I stadium obecne są co najmniej dwa autoprzeciwciała, przy prawidłowym poziomie glukozy.
W II stadium pojawiają się już zaburzenia gospodarki węglowodanowej, choć pacjent nadal może nie mieć typowych objawów.
Wczesne rozpoznanie pozwala objąć dziecko regularnym monitoringiem, przygotować rodzinę do życia z chorobą i – w odpowiednich przypadkach – zastosować terapie, które mogą opóźnić rozwój pełnoobjawowej cukrzycy typu 1.
Co ważne, wczesna diagnoza znacząco zmniejsza ryzyko wystąpienia kwasicy ketonowej.
Polski apel o badania przesiewowe
Polskie Stowarzyszenie Diabetyków postuluje zwiększenie dostępności badań w kierunku cukrzycy typu 1 oraz rozszerzenie bilansu sześciolatka o badania przesiewowe.
– Bilans sześciolatka jest najlepszym momentem do prowadzenia badań populacyjnych, ponieważ praktycznie każde dziecko przechodzi wtedy obowiązkową ocenę stanu zdrowia – zwraca uwagę Monika Kaczmarek, prezes Polskiego Stowarzyszenia Diabetyków.
Jak podkreśla, włączenie badań przesiewowych do bilansu pozwoliłoby objąć nimi dużą grupę dzieci bez konieczności organizowania dodatkowych wizyt.
– Rozszerzenie bilansu o badania przesiewowe w kierunku cukrzycy typu 1 byłoby naturalnym krokiem, wpisującym się w światowy trend wczesnego wykrywania chorób przewlekłych – dodaje.
Wczesna diagnoza to mniej powikłań
Korzyści z wcześniejszego wykrywania cukrzycy dotyczą nie tylko pacjentów. Wczesna diagnoza może oznaczać mniej hospitalizacji związanych z kwasicą ketonową, ograniczenie kosztów leczenia powikłań oraz lepsze przygotowanie systemu ochrony zdrowia do stosowania nowych terapii.
– W diabetologii czas ma kluczowe znaczenie. Zbyt często leczenie rozpoczynamy dopiero wtedy, gdy pojawiają się powikłania. Tymczasem odpowiednio wczesna diagnostyka i szybkie wdrożenie właściwej terapii pozwalają wielu z nich zapobiec – podkreśla Monika Kaczmarek.
Jej zdaniem inwestowanie w diagnostykę i nowoczesne leczenie cukrzycy to nie tylko koszt, ale przede wszystkim inwestycja w zdrowie społeczeństwa i bezpieczeństwo pacjentów.
Centrum Edukacji i Historii Cukrzycy
Wizycie Hakaroa w Warszawie będzie towarzyszyć otwarcie Centrum Edukacji i Historii Cukrzycy. Jego celem jest edukacja, zwiększanie świadomości oraz zachowanie historii diabetologii i działalności społeczności osób z cukrzycą w Polsce.
– Centrum ma łączyć historię opieki diabetologicznej w Polsce z nowoczesną edukacją i realnym wsparciem dla pacjentów oraz ich bliskich – mówi Monika Kaczmarek.
Cukrzyca nie musi ograniczać marzeń
Historia Hakaroa Vallée ma pokazać, że cukrzyca typu 1 nie musi oznaczać rezygnacji z aktywności, sportu czy ambitnych planów.
Jego 27-kilometrowe biegi w 27 stolicach Europy są jednocześnie apelem o wcześniejsze wykrywanie choroby. Bo im wcześniej cukrzyca typu 1 zostanie rozpoznana, tym większa szansa na bezpieczne rozpoczęcie leczenia i uniknięcie poważnych powikłań.
Materiał prasowy





