Zawał serca podczas upałów. Tych objawów nie wolno ignorować

zawał serca-dozdrowie.pl

Upały to nie tylko ryzyko odwodnienia i udaru cieplnego. Wysoka temperatura stanowi również ogromne obciążenie dla układu krążenia i może zwiększać ryzyko zawału serca. Co więcej, organizm często wysyła sygnały ostrzegawcze na długo przed wystąpieniem najgroźniejszego incydentu. Które objawy powinny skłonić do wizyty u lekarza, a kiedy trzeba natychmiast zadzwonić po pogotowie?

Wysoka temperatura zwiększa obciążenie serca

Podczas upałów serce pracuje intensywniej. Wysoka temperatura powoduje rozszerzenie naczyń krwionośnych, a organizm wraz z potem traci duże ilości wody i elektrolitów. Jeśli nie uzupełniamy płynów, dochodzi do odwodnienia, które może prowadzić do zaburzeń ciśnienia tętniczego i dodatkowo obciążać układ krążenia.

Najbardziej narażone są osoby z chorobą wieńcową, nadciśnieniem tętniczym, cukrzycą, podwyższonym poziomem cholesterolu, po przebytym zawale serca oraz palacze. W ich przypadku nawet pozornie niegroźne objawy nie powinny być bagatelizowane.

Zawał serca wciąż dotyka tysięcy Polaków

Zawał serca to martwica fragmentu mięśnia sercowego spowodowana nagłym zamknięciem tętnicy wieńcowej. Brak dopływu krwi oznacza niedotlenienie komórek, które zaczynają obumierać. Im szybciej zostanie przywrócony przepływ krwi, tym większa szansa na uratowanie mięśnia sercowego i uniknięcie trwałych powikłań.

Problem pozostaje bardzo poważny. Z danych eZdrowie wynika, że w 2023 roku w Polsce odnotowano 86 tys. ostrych zespołów wieńcowych, w tym 70,4 tys. zawałów serca. Według danych za 2022 rok roczna śmiertelność po zawale wynosiła 16,6 proc., a na początku 2024 roku w Polsce żyło już ponad 504 tys. osób, które w ciągu poprzednich lat przeszły co najmniej jeden zawał.

Organizm często ostrzega wcześniej

Choć większość osób kojarzy zawał z nagłym, silnym bólem w klatce piersiowej, w rzeczywistości organizm często wysyła sygnały ostrzegawcze nawet kilka dni lub tygodni wcześniej.

Jednym z najczęstszych objawów jest dławica piersiowa, czyli uczucie ucisku, ciężaru lub ściskania za mostkiem. Dolegliwości pojawiają się zwykle podczas wysiłku – szybkiego marszu, wchodzenia po schodach czy pracy fizycznej – i ustępują po odpoczynku.

To nie jest objaw, który można zignorować. Może świadczyć o zwężeniu tętnic wieńcowych i rozwijającej się chorobie wieńcowej.

Niepokojące są także:

  • duszność bez wyraźnej przyczyny,
  • szybkie męczenie się,
  • wyraźny spadek wydolności,
  • przewlekłe osłabienie,
  • nietypowo silne zmęczenie.

Jeżeli takie objawy pojawiają się regularnie lub z czasem się nasilają, konieczna jest konsultacja z lekarzem.

Ból w spoczynku to sygnał alarmowy

Największe zagrożenie pojawia się wtedy, gdy ucisk lub ból w klatce piersiowej występuje już nie tylko podczas wysiłku, ale również w spoczynku. To może oznaczać znaczne ograniczenie przepływu krwi przez tętnice wieńcowe i bezpośrednie ryzyko zawału.

Alarmujące są przede wszystkim:

  • ból lub ucisk za mostkiem trwający ponad pięć minut,
  • promieniowanie bólu do ramienia, obu rąk, szyi, żuchwy, pleców lub nadbrzusza,
  • duszność,
  • zimne poty,
  • nudności lub wymioty,
  • zawroty głowy,
  • omdlenie,
  • nagłe, bardzo silne osłabienie.

Podczas upałów łatwo pomylić część tych objawów z odwodnieniem lub wyczerpaniem organizmu. Eksperci podkreślają jednak, że jeśli występują jednocześnie lub szybko się nasilają, nie wolno czekać.

Kobiety często odczuwają zawał inaczej

Objawy zawału u kobiet bywają mniej charakterystyczne niż u mężczyzn. Zamiast silnego bólu w klatce piersiowej częściej pojawiają się duszność, nudności, wymioty, ból pleców, żuchwy lub nadbrzusza, zawroty głowy oraz nagłe pogorszenie samopoczucia.

To właśnie dlatego zawał u kobiet bywa rozpoznawany później – dolegliwości są mylone z przemęczeniem, infekcją czy problemami żołądkowymi.

Nie czekaj – liczy się każda minuta

Jeżeli ból w klatce piersiowej utrzymuje się dłużej niż kilka minut, narasta lub towarzyszą mu duszność, zimne poty czy omdlenie, należy natychmiast zadzwonić pod numer 112 lub 999.

– Im wcześniej otworzymy naczynie wieńcowe przy pomocy angioplastyki i zastosujemy stent, tym szybciej przerwiemy zawał i ograniczymy uszkodzenie serca pacjenta – mówi prof. Piotr Buszman, kardiolog Oddziału Kardiologii American Heart of Poland w Bielsku-Białej.

Jak podkreślają specjaliści, szybkie udrożnienie zamkniętej tętnicy znacząco zwiększa szanse na przeżycie i ogranicza trwałe uszkodzenie mięśnia sercowego.

Jak chronić serce podczas upałów?

Ryzyko można zmniejszyć, stosując kilka prostych zasad: 

  • unikajmy dużego wysiłku fizycznego w najgorętszych godzinach dnia,
  • regularnie pijmy wodę i nie dopuszczajmy do odwodnienia,
  • kontrolujmy ciśnienie tętnicze,
  • przyjmujmy leki zgodnie z zaleceniami lekarza,
  • zwracajmy uwagę na nowe lub nietypowe objawy.

– Dbając o serce, powinniśmy przede wszystkim ograniczać czynniki, które mogą je uszkadzać. Dotyczy to zarówno palenia papierosów i e-papierosów, jak i narażenia na dym tytoniowy innych osób. Negatywny wpływ na układ sercowo-naczyniowy ma także alkohol, a szczególnie niebezpieczne są narkotyki i substancje psychoaktywne. Warto pamiętać, że uszkodzenie mięśnia sercowego może mieć trwałe konsekwencje – podkreśla dr n. med. Janusz Prokopczuk, kardiolog Oddziału Kardiologii American Heart of Poland w Kędzierzynie-Koźlu.

Najważniejsze jest jednak jedno – nie tłumaczyć wszystkich dolegliwości wyłącznie upałem. Zawał serca często daje sygnały ostrzegawcze wcześniej, a szybka reakcja może uratować życie.

Opracowanie: Dorota Tuńska na podstawie materiału prasowego American Heart of Poland.

Podziel się na:

P9088766PP_A

Subskrybuj

Najświeższe informacje na temat tego, co Nas porusza, prosto na twoją skrzynkę e-mail.