Ponad połowa Polaków nosi okulary, jednak wielu z nas wciąż nie traktuje regularnych badań wzroku jako elementu profilaktyki zdrowotnej. Tymczasem eksperci podkreślają, że wiele chorób oczu rozwija się bezobjawowo, a ich wczesne wykrycie może uchronić przed poważnym pogorszeniem widzenia.
Wyniki raportu „Oczy w formie”, przygotowanego na zlecenie Centrum Medycznego Damiana, Domu Lekarskiego, Medicover Optyk oraz Centrum Medycznego MML, pokazują, że świadomość Polaków dotycząca zdrowia oczu nadal wymaga poprawy.
Profilaktyka? Dla wielu wciąż nie jest priorytetem
Aż 20 proc. respondentów deklaruje, że w ogóle nie korzysta z profilaktycznych wizyt u okulisty. Najczęściej są to mężczyźni między 25. a 44. rokiem życia. Z kolei 31 proc. badanych odwiedza specjalistę regularnie — raz lub dwa razy w roku. W tej grupie dominują osoby młode, w wieku 18–24 lata.
Najczęściej wskazywaną przeszkodą są koszty wizyt i badań (42 proc.). Polacy zwracają także uwagę na trudny dostęp do specjalistów, długie terminy konsultacji czy niewygodne lokalizacje gabinetów (38 proc.). Co trzeci respondent przyznaje natomiast, że nie bada wzroku, ponieważ nie odczuwa żadnych objawów lub uważa, że „nic się nie dzieje”.
Wśród innych powodów rezygnacji z kontroli wzroku pojawiają się:
- brak czasu (27 proc.),
- przekonanie, że pogorszenie wzroku to naturalny efekt starzenia się (24 proc.),
- kupowanie okularów bez wcześniejszej konsultacji okulistycznej (23 proc.),
- konieczność uzyskania skierowania (22 proc.),
- brak wiedzy o tym, jak często należy badać wzrok (19 proc.).
Co dziesiąta osoba przyznaje również, że obawia się wyników badań.
-Wyzwania związane ze zdrowiem oczu zmieniają się wraz z wiekiem – mówi dr n. med. Andrzej Lipiński, okulista z Domu Lekarskiego. – Po 40. roku życia pojawia się starczowzroczność wymagająca korekcji, a w późniejszym wieku częściej rozwijają się schorzenia takie jak zaćma, jaskra czy zwyrodnienie plamki związane z wiekiem. Wiele z tych chorób przez długi czas nie daje wyraźnych objawów, dlatego regularna profilaktyka ma ogromne znaczenie.
Dzieci coraz bardziej narażone
Eksperci zwracają uwagę, że szczególnej troski wymaga wzrok dzieci. Co trzeci rodzic deklaruje, że u jego dziecka zdiagnozowano wadę wzroku lub chorobę oczu. Jednocześnie aż 33 proc. rodziców dzieci bez takich problemów w ogóle nie zabiera ich na profilaktyczne badania wzroku.
Pierwsza wizyta u okulisty powinna odbyć się przed 4. rokiem życia, a później kontrole warto wykonywać co 2–3 lata, szczególnie przed rozpoczęciem nauki szkolnej. Istnieje rosnący problem nadmiernej ekspozycji dzieci na ekrany komputerów, smartfonów i tabletów. To jeden z głównych czynników wpływających na rozwój krótkowzroczności u najmłodszych. Długotrwałe korzystanie z urządzeń elektronicznych może również sprzyjać występowaniu innych problemów, m.in. zeza.
Większość rodziców deklaruje jednak, że stara się dbać o higienę wzroku dzieci. Najczęściej oznacza to ograniczanie czasu spędzanego przed ekranami, zachęcanie do aktywności na świeżym powietrzu oraz dbanie o odpowiednie oświetlenie podczas nauki i czytania.
Problemy wokół oczu wpływają nie tylko na wygląd
Zmiany w obrębie oczu i powiek okazują się dla wielu osób czymś więcej niż problemem estetycznym. Co trzeci Polak doświadcza dolegliwości takich jak opadające powieki, worki pod oczami czy guzki na powiekach.
Aż 43 proc. badanych przyznaje, że wpływa to negatywnie na ich pewność siebie, a niemal co czwarta osoba odczuwa trudności podczas wykonywania codziennych czynności. Problemy dotyczą także koncentracji, prowadzenia samochodu czy noszenia okularów i soczewek kontaktowych.
W części przypadków zmiany w obrębie powiek mogą ograniczać pole widzenia i realnie wpływać na komfort funkcjonowania . W takich sytuacjach pomocne bywają zabiegi chirurgiczne, np. blefaroplastyka, która może poprawić zarówno wygląd, jak i komfort widzenia.
Optometrysta coraz ważniejszy dla pacjentów
Raport pokazuje również rosnącą rolę optometrystów w dbaniu o zdrowie wzroku. Pacjenci najbardziej cenią kontrolę ostrości widzenia oraz indywidualne dopasowanie okularów lub soczewek kontaktowych.
Wzrok to nie tylko korekcja wady. To cały system funkcji wpływających na komfort życia, codzienną aktywność i efektywność pracy. Respondenci doceniają także edukację dotyczącą higieny wzroku, ocenę zmęczenia oczu oraz testy funkcjonalne związane z widzeniem przestrzennym.
Aż 90 proc. osób noszących okulary korekcyjne kupuje je w salonach optycznych, co świadczy o dużym zaufaniu do specjalistów. Eksperci zwracają jednak uwagę, że nadal potrzebna jest edukacja dotycząca zakupu okularów przeciwsłonecznych. Część Polaków wciąż wybiera niesprawdzone źródła, takie jak bazary czy targowiska, mimo że odpowiednia ochrona przed promieniowaniem UV ma kluczowe znaczenie dla zdrowia oczu — szczególnie w sezonie letnim.

Wyniki Raportu „Oczy w formie”, przygotowanego na zlecenie Centrum Medycznego Damiana, Domu Lekarskiego, Medicover Optyk oraz Centrum Medycznego MML, pokazują które obszary wymagają szczególnej uwagi.
Materiał prasowy





