Ruch, terapią na depresję! 

depresja sport dozdrowia


Od 2001 roku, 23 lutego obchodzimy Ogólnopolski Dzień Walki z Depresją. Celem tego dnia jest upowszechnienie wiedzy na temat depresji i zachęcenie chorych do leczenia. Depresja stanowi jedno z największych wyzwań zdrowotnych XXI wieku. Szacuje się, że zmaga się z nią ok. 350 milionów ludzi na świecie. W samej tylko Polsce problem ten dotyczy ok. 1,5 mln osób. Najczęściej diagnozowana jest u osób  pomiędzy 20 a 40 rokiem życia, coraz częściej dotyka dzieci i nastolatków.
 
Psychiatrzy definiują ją jako chorobę całego organizmu. Manifestuje się w postaci objawów: długotrwałego obniżenia nastroju, utraty odczuwania przyjemności, braku energii do działania, poczucia ciągłego zmęczenia, zaburzenia snu i lęków. Coraz częściej depresja przejawia się w formie dolegliwości fizycznych jak: bóle głowy, kręgosłupa, objawy ze strony przewodu pokarmowego, bóle kończyn i bóle za mostkowe. Choroba wpływa także na spadek odporności, osłabia system immunologiczny organizmu, czyli zwiększa podatność na infekcje wirusowe i na choroby nowotworowe.
 
Ze względu na rosnącą skalę problemu, naukowcy coraz bardziej wnikliwie przyglądają się przyczynom powstawania depresji. Obok długotrwałego stresu, uwarunkowań genetycznych, czy hormonalnych, uwagę lekarzy w znaczącym stopniu przykuwa aktywność fizyczna. Ćwiczenia fizyczne mają udowodnione działanie przeciwdepresyjne i przeciwlękowe przez wzmocnienie pracy neuroprzekaźników w mózgu. Podnoszą poziom endorfin i serotoniny, obniżają poziom kortyzolu (hormonów stresu), łagodzą napięcie mięśniowe oraz redukują stres.  Aktywność fizyczna oraz dieta mogą łagodzić zaburzenia poznawcze, w szczególności spowolnienie psychomotoryczne oraz dysfunkcje wykonawcze. Jednak badania wskazują, że około połowa pacjentów zmagających się z depresją nie spełnia podstawowych zaleceń WHO w zakresie poziomu aktywności fizycznej. Opublikowany w 2016 roku przez Schucha i współpracowników, przegląd 13 badań zrealizowanych w 10 krajach wykazał, że uzupełnienie leczenia farmakologicznego o aktywność fizyczną istotnie sprzyjało skuteczności leczenia. Badania naukowe potwierdzają, że już około 20 minut szybkiego marszu dziennie może zredukować ryzyko wystąpienia depresji o 22 proc. 
 
Aktywność fizyczna i depresja.
 
Zalecenia WHO dla dorosłego człowieka dotyczące aktywności fizycznej wynoszą: 150 minut umiarkowanego bądź 75 minut intensywnego wysiłku fizycznego w tygodniu. Według badania MultiSport Index 2019 normy te może spełnić jedynie jedna trzecia aktywnych fizycznie Polaków, czyli około 7 milionów osób powyżej 15. roku życia. Tymczasem aktywność fizyczna może mieć spore znaczenie w kontekście profilaktyki depresji. Ogólnie u osób z depresją rekomenduje się aktywność fizyczną trwającą ok. 45 minut 3 razy w tygodniu. Z analizy badawczej przeprowadzonej pod przewodnictwem dr. Felipe Schucha (opublikowanej w American Journal od Psychiatry w kwietniu 2018 r.) wynika, że w przypadku osób, które są aktywne fizycznie minimum 150 minut w tygodniu, ryzyko wystąpienia depresji spada o 22 proc. Innymi słowy, pozytywne skutki w tym zakresie może przynieść już 20 minut codziennego, intensywnego marszu. Zachęcanie do aktywności fizycznej osób z depresją, może jednak stanowić złożone i skomplikowane wyzwanie. Często osoby cierpiące na depresję nie są zmotywowane do jakiejkolwiek aktywności ruchowej, szczególnie w pierwszych etapach choroby. Dlatego zaleca się zacząć od minimalnych dawek wspólnej aktywności z osobą chorą, np. od 5 minut dziennie i stopniowo zwiększać długość trwania treningu.
 
Krzesło zabija.
 
Mimo rosnącej świadomości, jak duże znaczenie dla naszego zdrowia i samopoczucia ma aktywność fizyczna, wciąż 36 proc. Polaków nie korzysta z ruchu nawet raz w miesiącu. Najnowsze badanie MultiSport Index 2019 pokazało, że co piąty dorosły mieszkaniec Polski nie spaceruje nawet przez 10 minut w tygodniu. Za to w pozycji siedzącej prawie połowa z nas spędza ponad 5 godzin każdego dnia. Siedzący tryb życia sprzyja otyłości, osteoporozie, chorobom układu krążenia, żylakom, nadciśnieniu, chorobom kostno- stawowym, cukrzycy typu II, pogarsza funkcjonowanie przewodu pokarmowego.
 
Zdrowie psychiczne nastolatków, a ruch.
 
Obecne czasy nie są łatwe. Ciągłe bycie najlepszym, najzdolniejszym, najpiękniejszym jest ważniejsze od bycia szczęśliwym. Niestety ta presja dotyka coraz częściej najmłodszych. Nie wszystkie dzieci radzą sobie z tego typu wyzwaniami. Jest to dla nich olbrzymi stres i może być przyczyną odrzucenia, frustracji, smutku, ale także zaburzeń depresyjnych. Obserwuje się wzrastającą tendencję zachowań depresyjnych wśród dzieci i młodzieży.  
 
Również problem siedzącego trybu życia dotyczy najmłodszych. Najnowsze dane WHO pokazują, że w Polsce blisko 80 proc. dzieci również nie korzysta z ruchu z zalecanym wymiarze 60 minut dziennie. Brytyjscy naukowcy sprawdzili wpływ niewystarczającej aktywności fizycznej na samopoczucie psychiczne młodzieży. Okazało się, że dzieci, które od 12. do 16. roku życia nieprzerwanie prowadziły siedzący tryb życia, w wieku 18 lat doświadczały o 28 proc. silniejszych objawów depresji, takich jak spadek nastroju, utrata zainteresowania, problemy z koncentracją. Tymczasem każda dodatkowa godzina aktywności fizycznej w przypadku dzieci zmniejsza ryzyko wystąpienia depresji o 9-11 proc. w okresie dorosłości .
 
Sport dla zdrowia.
 
Regularna i dostosowana do możliwości aktywność fizyczna stymuluje do pracy cały organizm, wpływa na polepszenie funkcjonowania wszystkich układów: zwiększa odporność, poprawia metabolizm, zwiększa przepływ krwi przez naczynia krwionośne, obniża ciśnienie tętnicze, zmniejsza ryzyko wystąpienia zawału serca, udaru mózgu, zatorów i zakrzepów oraz powoduje wydzielanie hormonów szczęścia, takich jak endorfiny, czy dopamina. Wysiłek fizyczny pomaga też zredukować poziom lęku i stresu. Między innymi dlatego ruch coraz częściej zalecany jest przez lekarzy, jako uzupełniająca forma leczenia i profilaktyki depresji.
 


Opracowała: Dorota Tuńska na podstawie źródła prasowego.

Podziel się na: