Kolendra, to coroczna roślina aromatyczna, o świeżym, pikantnym zapachu, która rośnie na całym świecie, ale głównie w rejonie Morza Śródziemnego i Azji Zachodniej. Jest zarówno ziołem, jak i przyprawą, suszona i stosowana w całości lub w postaci proszku. Jako przyprawa używana jest w kuchni hinduskiej, wietnamskiej i różnych krajów południowoazjatyckich. Nadaje charakterystyczny smak potrawom. Pasuje do ryb, owoców morza, likierów, chleba. Świetnie sprawdza się także jako dodatek do mięsa, grzybów, zup, dań z ryżu i kasz, a sałatki warzywne, dzięki niej zyskują niepowtarzalny smak i aromat.
Mało kto wie, że kolendra kryje w sobie ogromny potencjał leczniczy.
Wspomaga jelita
Redukuje gazy w żołądku i jelitach, stymuluje trawienie i leczenie skurczów mięśni gładkich żołądka. W tradycyjnej medycynie chińskiej i medycynie ajurwedyjskiej nasiona kolendry są często łączone z kminkiem, kardamonem, koprem włoskim i/lub anyżem w leczeniu zaburzeń trawiennych. Liście tradycyjnie uważano za środek pobudzający apetyt, a także nakładano je na klatkę piersiową w celu leczenia bólu w klatce piersiowej i kaszlu.
Działa przeciwutleniająco i antystresowo
Nasiona i liście kolendry były szeroko badane pod względem ich korzystnych właściwości: między innymi: przeciwutleniających, hipoglikemicznych, przeciwlękowych, przeciwbólowych, przeciwzapalnych i przeciwnowotworowych. Świeże liście kolendry są bogactwem witaminy A i C, naturalnych przeciwutleniaczy, zwalczających wolne rodniki, odpowiedzialne m.in. za przyspieszenie tempa starzenia się komórek ciała. Zawierają także witaminy z grupy B oraz witaminę K odpowiedzialną za prawidłowe krzepnięcie krwi. Kolendra dostarcza składników mineralnych: żelaza, magnezu, cynku, potasu i wapnia, a więc szeregu pierwiastków wspierających liczne funkcje organizmu.
W badaniu ośmiu ziół (takich jak bazylia, szałwia, rozmaryn, estragon itp.),kolendra zawierała najwyższy poziom beta-karotenu, luteiny i zeaksantyny, czyli cennych przeciwutleniaczy.
Niektóre badania wskazują też na zastosowanie nasion kolendry w leczeniu lęku i bezsenności.
Olej z nasion kolendry zawiera do 70% linalolu, który także ma silne właściwości przeciwutleniające i odpowiada za przyjemny zapach kolendry. Rozcieńczony olejek eteryczny może być również stosowany miejscowo (na skórę) w leczeniu drobnych infekcji skóry. Zawiera związki zwane aldehydami, które są skuteczne w walce z salmonellą i innymi bakteriami.
Działa przeciwalergicznie i przeciwzapalnie
Liście kolendry są również skarbnicą flawonoidów, polifenoli i kwasów fenolowych. Znajdziemy w niej kwercetynę, flawonoidów obecny również w cebuli, jabłkach, orzechach, brokułach itp. Znany jest głównie jako naturalny lek przeciwalergiczny.
Formuła przeciw zapaleniu stawów
Liście kolendry mogą również pomóc zmniejszyć ból u osób z zapaleniem stawów. To działanie przypisuje się głównie witaminom A i C, kwasom fenolowym i polifenolom, które zawiera kolendra.
W swojej książce Plantes du Bien-Etre znany zielarz Michel Pierre zaleca następującą formułę przeciw bólom stawów:
3 krople olejku kolendrowego należy połączyć z 1 łyżką słodkich migdałów, masując bolące stawy dwa razy dziennie.
Inną możliwością jest macerowanie 50 g nasion kolendry w litrze oliwy z oliwek przez 15 dni w pełnym słońcu. Następnie dociśnij macerat i przefiltruj. Masuj bolesne stawy przygotowanym olejem.
Detoksykuje organizm
Kolendra jest czasami prezentowana jako „narzędzie” do chelatowania lub usuwania metali ciężkich obecnych w organizmie, a zwłaszcza rtęci, która niestety coraz częściej występuje w dużych rybach.. „Niektóre dane przedkliniczne sugerują, że jednoczesne stosowanie liści kolendry podczas pożywania żywności uważanej za bogatą w metale ciężkie może zmniejszać wchłanianie toksyn i potencjalne skutki uboczne.”
Obniża szkodliwość dań z grilla
Podczas gotowania w wysokich temperaturach zachodzi reakcja chemiczna znana jako reakcja Maillarda. Dzięki tej reakcji nadajemy kolor i kruchość jedzeniu. Tyle, że niektóre produkty reakcji Maillarda, takie jak heterocykliczne aminy powstałe na grillowanym mięsie lub rybie, są szczególnie toksyczne! Dobrą wiadomością jest to, że dodanie przypraw, szczególnie nasion kolendry, może znacznie ograniczyć tworzenie się tych toksycznych związków.
Opracowanie: Dorota Tuńska