• Twoje zdrowie w twoich rękach
  • Co robić by nie chorować.
  • Styl życia twoim wrogiem czy sprzymierzeńcem

Dom bez chemii. To możliwe? 

 Dom bez chemii probiotyki dozdrowiacompl

W obecnych czasach coraz więcej ludzi chce żyć świadomie, chce dokonywać wyborów służących zdrowiu i dobrostanowi człowieka. Staramy się prowadzić zdrowy styl życia, stawiamy na ekologiczne jedzenie, na regularny wysiłek fizyczny, ale czy w trosce o zdrowie możemy zrobić dla siebie coś więcej? 
Zdecydowanie tak! Warto zadbać o swoje najbliższe otoczenie, czyli dom, w którym w czasie pandemii spędzamy większość czasu.
 
Czy można posprzątać mieszkanie bez chemii?   
                                           
Nie każdy jest w stanie wyobrazić sobie dom bez chemii. Decydują o tym głównie nasze stare przyzwyczajenia i wygoda.Nawykowo do sprzątania używamy środków chemicznych, różnego rodzaju detergentów, które w  kontakcie  z naszą skórą, mogą ją podrażniać, prowadząc do reakcji  alergicznych. Ponadto przenikają do naszego organizmu, wdychamy ich opary, mogą doprowadzić do zatrucia,co z pewnością nie odbije się korzystnie na naszym zdrowiu.  Kolejny minusem standardowych środków chemicznych jest ich negatywny wpływ na środowisko. Dlatego w trosce o własne zdrowie oraz stan planety, na której żyjemy, jest już najwyższa pora, by sięgnąć po naturalne środki czystości.
 
Niektórzy z nas twierdzą, że „ ja już nie używam chemii w domu, tylko ekologiczne środki czystości, kwasek cytrynowy, sodę i ocet”. To już ogromny krok do przodu.Jednak używając naturalnych środków czystości z żywymi, pożytecznymi mikroorganizmami można zrobić znacznie więcej dla siebie i zdrowia całej rodziny. 
 
Badania naukowe wykazały, że na powierzchni zdezynfekowanej, po zastosowaniu mocnych środków biobójczych (chemicznym czy naturalnym typu np. ocet, czy soda) uzyskujemy tylko chwilowo stan czystości, czyli stan braku bakterii. Udowodniono naukowo, że znacznie szybciej i liczniej odtwarzają się na takiej powierzchni bakterie patogenne niż bakterie probiotyczne.  Do tego dochodzi zasada „zajętego krzesła”, czyli kto pierwszy – ten zajmuje miejsce i nikt inny już tam się nie zasiedli. Paradoksalnie wynika z tego, że im częściej stosujemy środek bakteriobójczy, tym bardziej zwiększamy szanse bakteriom patogennym, pleśniom i grzybom! 
 
Jak możemy temu zapobiec? 
 
Otóż właśnie stosując naturalne środki czystości z żywymi, pożytecznymi mikroorganizmami. Tym sposobem uzyskujemy czystą i jednocześnie zasiedloną probiotykami powierzchnię. Nie dajemy tym samym szans „na zajęcie wolnego miejsca”  patogenom. Dzięki temu z naszego domu tworzy się naprawdę zdrowy ekosystem - bezpieczny dla nas i naszej rodziny. 
Jeśli nadal uważasz, że nie można w 100% zastąpić chemii syntetycznej, naturalnymi środkami mikrobiologicznymi, wyjaśnimy Ci to, że jesteś w błędzie. Tak szeroka jest paleta tych środków. 
 
A zatem, co i jak stosujemy?
 
Naturalne wyroby z mikroorganizmami to tzw. ProBio Emy, powstają w procesie fermentacji, podobnym jak kiszenie kapusty, ogórków, przygotowanie żurku, czy zakwasu, a wiec z udziałem tzw. bakterii kwasu mlekowego.  W tym przypadku rządzą tymi procesami specjalnie dobrane konsorcja wielu, różnych pożytecznych bakterii.Do zbiorników fermentacyjnych dokładane są, w zależności od przeznaczenia tego środka, odpowiednie zioła, wyciągi roślinne i minerały. Wszystko jest naturalne, bez grama chemii syntetycznej i wolne od GMO. Do tego całkowicie bezpieczne, niealergizujące i  korzystne dla pH naszej skóry. Dlatego stosując je nie używamy rękawic ochronnych.A kiedy nasza wnuczka bawi się na podłodze z psem czy kotem, nie obawiamy się o nią, lecz wręcz cieszymy się z faktu, że zaszczepia się jednocześnie dobrymi bakteriami. Albowiem całe mieszkanie i zwierzaki traktujemy ProBio Emami.  
 
Przedpokój i salon to miejsca, które jako pierwsze widzimy wchodząc do domu. Dlatego warto zadbać, by były one piękną wizytówką naszego domu czy mieszkania. Pomogą nam w tym pożyteczne bakterie. Do utrzymania w czystości różnych powierzchni i w celu profilaktyki antyalergicznej, sporządzamy 10% roztwory BioKleanSofta lub ProBioCleanera. Używamy go do mycia podłogi, spryskujemy nim dywany, meble, kanapy,  zasłony, łóżka, materace, pościel,  kwiaty, jak również tapicerkę i całe wnętrze samochodu. W szafce z butami stoi w pogotowiu specjalnie przygotowana Mgiełka Probiotyczna do butów, która usuwa przykry zapach i wilgoć.By odświeżyć powietrze w naszym mieszkaniu, pozbawić go patogennych bakterii i wirusów, używamy Probiotycznej Mgiełki cytrynowej lub lawendowej.
 
Kuchnia to miejsce gdzie spędzamy wiele czasu przygotowując posiłki a następnie zmywając stertę brudnych naczyń.Do mycia ręcznego doskonałe efekty uzyskuje się stosując probiotyczny płyn do naczyń. Używając  zmywarek stosujemy w miejsce kostki Mydło Mikroorganiczne, a w miejsce płynu nabłyszczającego BioKleanSoft.
Jeśli chcemy poprawić  jakości i smak wody, wystarczy  wrzucić do czajnika dwa koraliki z glinki zaszczepionej probiotykami -ProBio CERAMIKĘ. Koraliki dodatkowo ustrukturyzują wodę. ProBio Ceramika przeciwdziała nieprzyjemnym zapachom, dlatego możemy włożyć kilka koralików do lodówki lub szafki kuchennej.
Zabrudzony piekarnik, kuchenkę czy kominek można potraktować BioKlean Softem bez rozcieńczania. Po kilkunastu minutach wystarczy tylko zetrzeć szmatką spływający brud.     
 
Sprzątanie łazienki bez chemii
 
Łazienka ze względu na panującą wilgoć jest idealnym miejscem siedlisk bakterii i grzybów. Nie oznacza to, że musimy używać żrących środków by utrzymać ją w czystości.Wręcz przeciwnie. agresywna chemia, która według reklam „zabije wszystkie zarazki” nie jest obojętna dla ludzi, zwierząt i środowiska. Chemiczne opary wywołują alergie, duszności, bóle głowy, są groźne dla płuc. Zawierają kancerogeny, toksyny i trucizny.By utrzymać łazienkę w idealnej czystości, pachnącą świeżością wystarczy  kieliszek roztworu ProBio Emów, czy psikniecie do wody i już nasze dobre bakterie,  nasi mali  przyjaciele, biorą się do roboty. Rozcieńczonymi koncentratami ProBioCleaner, BioKleanSoft  myjemy dosłownie wszystko blaty, podłogi, lustra, szyby, kafelki, sanitariaty itp..
 
Do sanitariatów i do szamba, używamy ProBio SANIT, bioaktywator procesu fermentacji w szambach, kompostownikach i oczyszczalniach.By rzeczy wyprane w chemii nie podrażniały naszej skóry i nie wywoływały swędzenia, używaj do prania ręcznego i w pralkach automatycznych preparatu  BioKleanWash, a  w miejsce płynu zmiękczającego ProBioCleaner.  ProBio Emy nadają się także do mycia luster i szyb, wystarczy spryskać te powierzchnie i po kilku minutach przetrzeć suchą szmatką.  
 
ProBio Emy sprawdzą się także w codziennej pielęgnacji ciała, do mycia włosów i do golenia.W tym celu stosujemy mydła mikrobiologiczne w płynie lub w kostce, ponieważ są znakomite do delikatnej, wrażliwej cery i miejsc intymnych. Oczywiście dzień zaczynamy i kończymy w towarzystwie ProBioDentis, czyli pasty mikrobiologicznej do zębów.  Możemy sobie także umilić wieczór domowym SPA, używając  orzeźwiających, prebiotycznych pudrów do kąpielii fantastycznych maseczek na twarzy. W pogotowiu na problemy skórne dzieci i dorosłych zawsze czeka w szafce gotów do natychmiastowego, skutecznego działania PreBioBALM, czyli balsam do skóry. 
 
I na koniec nasi milusińscy - oni również ma swoją „półkę” w domu.Probiotyczne wyroby ProBioAnimalia z serii CANIS to probiotyk do karmy, spray do pyska, higienizator legowiska, spray na kleszcze oraz szampon i odżywka do sierści. Dla miłośników kotów jest oczywiście dostępna specjalna seria CATUS dla kotów.
 
 
Jak widać dobrodziejstwa pożytecznych mikroorganizmów są nieocenione. Jeśli zagoszczą na stałe w naszych domach, to poza zdrowym odżywianiem, aktywnością fizyczną i pogodą ducha, staną się  bardzo ważny elementem  utrzymywania odporności i zdrowia całej naszej rodziny z psami, roślinami i ślimakiem włącznie!
 
Gdzie kupować i znaleźć więcej informacji?
 
Tekst: Jacek Sekuła, Dorota Tuńska