29 kwietnia obchodzony jest Światowy Dzień Chorób Immunologicznych – okazja, by zwrócić uwagę na problemy pacjentów, którzy często przez lata pozostają bez właściwej diagnozy. W Polsce osoby z chorobami autoimmunologicznymi wciąż krążą między specjalistami, zanim ktoś powiąże pozornie niezależne objawy, takie jak zapalenie oka czy bóle stawów. Tymczasem czas ma tu kluczowe znaczenie – szybkie rozpoznanie i wdrożenie leczenia mogą zahamować postęp choroby i znacząco poprawić jakość życia.
Eksperci podkreślają, że największym problemem nie jest już tylko dostęp do diagnostyki, ale brak skoordynowanej opieki. Choroby autoimmunologiczne pozostają jednym z najpoważniejszych, nierozwiązanych wyzwań systemowych w Polsce.
Czym są choroby autoimmunologiczne
To grupa przewlekłych schorzeń, w których układ odpornościowy atakuje własne komórki organizmu, prowadząc do stanów zapalnych i uszkodzeń narządów. Należą do nich m.in. choroba Hashimoto, cukrzyca typu 1, reumatoidalne zapalenie stawów (RZS), stwardnienie rozsiane czy nieswoiste choroby zapalne jelit – choroba Leśniowskiego-Crohna i wrzodziejące zapalenie jelita grubego. Łącznie opisano ponad 80 takich jednostek chorobowych.
Szacuje się, że na nieswoiste choroby zapalne jelit cierpi w Polsce od 100 do 150 tys. osób. Choroba Leśniowskiego-Crohna najczęściej dotyka dzieci i młodych dorosłych, choć drugi – mniejszy – szczyt zachorowań przypada na 5. i 6. dekadę życia.
Z kolei według ekspertów Polskiego Towarzystwa Reumatologicznego nawet 10 milionów Polaków zmaga się z chorobami reumatycznymi, w tym RZS, osteoporozą czy fibromialgią. Samo RZS dotyczy około 300–350 tysięcy osób.
Wciąż za mała świadomość i opóźniona diagnostyka
Jednym z głównych problemów pozostaje niska świadomość zarówno pacjentów, jak i części lekarzy. Osoby z nieswoistymi chorobami jelit często bagatelizują pierwsze objawy, takie jak biegunki czy krew w stolcu. Zdarza się też, że symptomy są błędnie interpretowane, np. jako hemoroidy. Podobne trudności występują w przypadku chorób reumatycznych, które mogą dawać niespecyficzne i zmienne objawy. W efekcie pacjenci trafiają do specjalisty zbyt późno, a proces diagnostyczny wydłuża się nawet do kilku lat.
Zmiana podejścia – ale wciąż niewystarczająca
Choć podejście do chorób autoimmunologicznych stopniowo się zmienia, nadal daleko do systemowych rozwiązań. Przykładem pozytywnej zmiany jest pilotażowy program kompleksowej opieki nad pacjentami z wczesnym zapaleniem stawów (KOS-WZS), który zakłada szybszą diagnostykę i lepszą koordynację leczenia.
Eksperci i organizacje pacjenckie podkreślają jednak, że takie rozwiązania powinny zostać wdrożone na stałe. Pacjenci często nie są w stanie samodzielnie połączyć różnych objawów, dlatego potrzebują wsparcia wielu specjalistów działających w jednym systemie.
Jednocześnie rośnie świadomość społeczna dotycząca wpływu stylu życia na rozwój chorób autoimmunologicznych. Coraz więcej mówi się o roli diety, stresu i wysoko przetworzonej żywności, a także o genetycznych i środowiskowych uwarunkowaniach tych schorzeń.
Konieczność interdyscyplinarnego leczenia
Choroby autoimmunologiczne rzadko ograniczają się do jednego narządu. Mogą obejmować jednocześnie stawy, skórę, jelita, płuca czy układ nerwowy. Dlatego ich leczenie wymaga współpracy wielu specjalistów – m.in. reumatologów, gastroenterologów, dermatologów, pulmonologów czy psychologów.
Obecnie jednak system ochrony zdrowia w Polsce nie zapewnia takiej opieki w sposób zorganizowany. W praktyce lekarze często nieformalnie kontaktują się między sobą, aby przyspieszyć konsultacje dla pacjentów i ominąć długie kolejki.
Podobne problemy dotyczą pacjentów z chorobami zapalnymi jelit. W wielu krajach funkcjonują centra kompleksowej opieki, gdzie pacjent ma dostęp do całego zespołu specjalistów w jednym miejscu. W Polsce takie rozwiązania wciąż należą do rzadkości.
Pacjent to nie „zbiór narządów”
Jednym z najczęściej wskazywanych problemów jest fragmentacja opieki. Pacjent z bólem stawów trafia do ortopedy, z problemami skórnymi – do dermatologa, a z bólem brzucha – do gastroenterologa. Tymczasem wszystkie te objawy mogą mieć wspólne podłoże.
Brak koordynacji sprawia, że proces diagnostyczny się wydłuża, a choroba postępuje. Dodatkowo czas oczekiwania na wizytę u reumatologa może wynosić nawet dwa lata, co znacząco pogarsza rokowania.
Opóźnienia w diagnozie mają również konsekwencje ekonomiczne – pacjenci częściej korzystają ze zwolnień lekarskich lub przechodzą na renty z powodu niepełnosprawności.
Nowoczesne leczenie daje szansę na normalne życie
W ostatnich latach nastąpił znaczący postęp w terapii chorób autoimmunologicznych. Obok stosowanych wcześniej sterydów, które są skuteczne w ostrych stanach, ale nie nadają się do długotrwałego leczenia, pojawiły się terapie biologiczne i celowane.
W przypadku chorób zapalnych jelit coraz większe znaczenie mają leki działające na interleukinę 23 (IL-23), które pozwalają kontrolować stan zapalny i osiągać remisję.
Dobrze dobrane leczenie może całkowicie zmienić życie pacjenta – umożliwić pracę, aktywność fizyczną i życie rodzinne.
Ograniczony dostęp do terapii
Mimo postępu medycyny dostęp do nowoczesnych terapii w Polsce pozostaje ograniczony. Problemem są niewystarczające środki finansowe przeznaczane na programy lekowe. W 2026 roku w niektórych ośrodkach już na początku roku zabrakło funduszy na leczenie nowych pacjentów.
Obecnie z terapii biologicznych korzysta w Polsce zaledwie kilka procent chorych, podczas gdy w innych krajach europejskich odsetek ten sięga ponad 40%.
Eksperci podkreślają, że inwestycja w nowoczesne leczenie i szybką diagnostykę przynosi realne oszczędności dla systemu – zmniejsza liczbę hospitalizacji, niepełnosprawność i absencję zawodową.
Choroby autoimmunologiczne – objawy, których nie należy ignorować
Objawy chorób reumatycznych:
- ból, obrzęk i sztywność stawów
- ograniczenie ruchomości
- problemy z poruszaniem się
- mrowienie, drętwienie, zaburzenia czucia
- osłabienie, zmęczenie, spadek siły
- utrata masy ciała
- podwyższona temperatura
Nieleczone mogą prowadzić do niepełnosprawności i znacznego pogorszenia jakości życia.
Objawy nieswoistych chorób zapalnych jelit:
- przewlekłe biegunki (często z krwią lub śluzem)
- silne bóle brzucha
- utrata masy ciała
- osłabienie i stany podgorączkowe
- bóle stawów
- zmiany skórne i afty
- zapalenie spojówek
Choroby te przebiegają z okresami zaostrzeń i remisji – dlatego tak ważne jest ich wczesne rozpoznanie i stała kontrola.
Materiał prasowy





